atak phishingowy

Coraz więcej ofiar phishingu bankowego

Mobilna bankowość to duże udogodnienie, jednak niesie za sobą równie duże zagrożenia. Każdego dnia płacimy „zbliżeniowo” za zakupy czy robimy przelewy przez telefon. Wszystko to wiąże się z ryzykiem. Bankowość mobilna napotyka coraz to nowe problemy, najczęściej jest to złośliwe oprogramowanie atakujące telefony z systemem operacyjnym Android.

Jak wynika z raportu „G Data Mobile Malware”, każdego dnia powstaje około 5 tysięcy próbek złośliwego oprogramowania, które ma atakować urządzenia mobilne. Sposobów na wyłudzenie pieniędzy od osób korzystających z urządzeń mobilnych jest coraz więcej, wymienić można choćby fałszywe smsy, oprogramowanie do wyłudzania okupów za przejęte i zaszyfrowane dane użytkowników czy zdalne przejęcie kontroli nad przelewami.

Statystyki nie napawają optymizmem

Jak wykazują badania przeprowadzone przez ekspertów G Data, tylko w pierwszym kwartale 2015 odkrytych zostało ponad 440 tysięcy nowych złośliwych robaków, które atakują system operacyjny Android. Oznacza to, że do ataków złośliwego oprogramowania dochodzi co 18 sekund! Prognozy wynikające z raportu G Data Mobile Malware nie są optymistyczne, bowiem liczba ataków ma znacząco wzrosnąć.

Potwierdzeniem tego, że ofiarą phishingu bankowego pada coraz więcej osób jest zwiększenie ilości spraw, które trafiają do Federacji Konsumentów. Tak zwany phishing bankowy ma na celu wyłudzenie poufnych informacji poprzez podszywanie się pod osobę godną zaufania, którą może być właśnie bank. W urządzeniu instalowana jest nakładka na przeglądarkę internetową, następnie smartfon zostaje zainfekowany wirusem, który umożliwia innej osobie dostęp do jednorazowych haseł umożliwiających realizację przelewu. Cały proces przebiega w sposób następujący: nieświadoma zagrożenia osoba loguje się na fikcyjne konto bankowe poprzez stronę, która niemalże niczym nie różni się od właściwej strony banku. Dzięki temu do cyberprzestępców trafiają dane takie jak login, hasło czy kod PIN. Kolejnym krokiem jest wykonanie przez hakerów przelewu. W ten sposób użytkownik może stracić wszystkie swoje oszczędności.

Padłeś ofiarą phishingu?

Osoba, która padnie ofiarą phishingu powinna złożyć również pisemną reklamację w banku. To z kolei wiąże się ze zgłoszeniem sprawy na policji. Cała procedura jest zatem czasochłonna. Wynik postępowania nie zawsze jest zgodny z oczekiwaniami. Po zgłoszeniu całej sprawy na policji, nierzadko okazuje się, że atak przeprowadzony został przez cyberprzestępców, którzy mają swoją siedzibę poza granicami Polski. Co to oznacza? Przede wszystkim istnieje możliwość, że śledztwo zostanie umorzone z powodu nie wykrycia sprawcy.

Aby nie paść ofiara phishingu bankowego trzeba zachować szczególną ostrożność. Przede wszystkim przed zalogowaniem się do konta, należy dokładnie sprawdzić, czy znajdujemy się na prawdziwej stronie banku. Należy również unikać klikania na linki, które otrzymamy w mailu. Ostrożność należy również zachować w przypadku otrzymania maili z prośbą o potwierdzenie hasła. Zaleca się, aby takie próby zgłaszać osobom, które są odpowiedzialne za bezpieczeństwo strony internetowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *