Samsung liderem rynku inteligentnych zegarków. Co zrobi Apple?

Nie tak dawno amerykańska firma Apple zaprezentowała swój pierwszy gadżet typu smartwatch nazwany Apple Watch. W ostatnim czasie sporo gadżetów pojawiających się na rynku to właśnie inteligentne zegarki. Wśród firm, które mają już w swojej ofercie tego typu rozwiązania znajdują się m.in. Asus, LG, Motorola czy Samsung. Teraz do tego grona dołączyła również firma z Cupertino. Według analityków Apple mimo, iż tym razem jest w tyle za konkurencją, szybko zdobędzie sporą część rynku sprzedający już w pierwszym roku miliony egzemplarzy Apple Watch.

Niektórzy z analityków idą jeszcze dalej, twierdząc, że Apple już w pierwszym roku obecności na rynku inteligentnych zegarków i to z jednym produktem (choć w różnych wersjach) może zdobyć palmę pierwszeństwa, detronizując niepodzielnie dziś panującego Samsunga. Koreańska firma przedsięwzięła już pierwsze kroki i postanowiła nie wypuszczać kolejnego rozwiązania typu smartwatch. Powodem nie były oczywiście plany wycofania się z rynku, lecz wypuszczenie w przyszłości na rynek mocno dopracowanego produktu, który mógłby być realnym zagrożeniem dla rozwiązania firmy Apple. Trzeba jednak podkreślić, iż Samsung w swojej ofercie ma już kilka produktów tego typu, które zapewniły tej firmie pozycję lidera i największego producenta rynku.

Według badań firmy Statista koreańska firma sprzedała w zeszłym roku około 1,2 miliona urządzeń tego typu, dzięki czemu jej udział w rynku wynosi obecnie prawie 18%. Na kolejnych pozycjach znalazły się kolejno firmy: Pebble (700 000 urządzeń), Fitbit (600 000), Sony (550 000), Lenovo (500 000), LG (420 000), Garmin (400 000), Withings (170 000), Polar (150 000) oraz Asus (120 000). Zyskanie pozycji lidera przez Apple jest możliwe, jednakże firma z Cupertino będzie musiała się sporo natrudzić. Tym bardziej, iż najtańsza wersja Apple Watch ma kosztować ok. 349 dolarów amerykańskich, a więc więcej niż produkty konkurencji. Znając jednak rynek i magię marki Apple, wysoka cena produktów z nagryzionym jabłkiem może nie mieć dla odbiorców większego znaczenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *